• Wiersz miesiąca

          • Kosmiczna Wycieczka

             

            W samym centrum, proszę pana,

            świeci Słońce od rana.

            To gorąca gwiazda wielka,

            co oświetla nam pudełka!

            Tuż przy Słońcu – Merkury mały,

            skalisty i rozgrzany.

            Druga Wenus – jasna, gorąca,

            lubi blask złocistego Słońca.

            Trzecia to Ziemia – dom nasz cały,

            tu żyjemy, byśmy się śmiali.

            Czwarty Mars – czerwony wkoło,

            skały ma i pusto, wesoło.

            Piąty Jowisz – gazowy olbrzym,

            największy z planet, a jakże!

            Szósty Saturn – ma pierścienie,

            lód i pył, za Jowiszem w cieniu.

            Siódmy Uran – błękitna kula,

            na boku wiruje, mgła go otula.

            Ósmy Neptun – lodowy, daleki,

            w głębokim mroku śpi przez wieki.

            Osiem planet wkoło pędzi,

            Słońce rządzi na krawędzi!